czwartek, 28 maja 2009

FFFUUU


Z pozdrowieniami dla ludzi którzy nie myją się po to żeby odbywać długodystansowe kursy komunikacją miejską <3

poniedziałek, 25 maja 2009

blargh.

Sam przekaz tej notki powinien wyjaśnić częstotliwość aktualizacji -


otóż...



JEBAĆ SYSTEM SZKOLNICTWA :CCC

sobota, 11 kwietnia 2009

Hahaha

- i jak tam ta miedzy narodowa imprezka? xDD
- całkiem spoko, 3 w nocy Szwedzi leżą , Włosi leżą,a Niemiec spi zajebany jak messersmith. tylko ja&wojtek i rusek pijemy dalej ;D
- hahaha no to niezła biba !;d;d
- ale teraz wyobraz sobie ze Maciek juz ledwo na nogach sie trzyma , podchodzi o Niemca ciągnie go za wlosy do góry i mowi"Kurwa jak Wy chcieliście wojne wygrac jak wy pic nie umiecie!" XDDDDD
- hahahah wariat;d
- no ;d do świtu go prześladował ;d


Pierdolić ludzi :D :D :D

czwartek, 9 kwietnia 2009

Wjosna

Krótko bo roboty dużo:
- Jebać śmierdzących ludzi w autobusach
- Jebać stare baby co teraz dla odmiany dyszą i śmierdzą
- Jebać remont ul. Młynarskiej
- Jebać MSWiA.
- Jebać ludzi którzy kupują D700 a nie wiedzą co to pełna klatka
- Jebać Digart.
- Jebać małe dzieci które biegają jak głupie po centrach handlowych
- Jebać centra handlowe.

Czego nie jebać?
- Musztardy i Parówek
http://www.megaupload.com/?d=07LUU139

- Charlie The Unicorn
http://www.youtube.com/watch?v=QFCSXr6qnv4

- Nikona D3
http://www.youtube.com/watch?v=ZJNy3qSN_10

niedziela, 22 marca 2009

Czas na Random

http://www.youtube.com/watch?v=3XnOIR7VkVw

Zajebiste, cała notka tylko dlatego. Nie mogę przestać tego oglądać, to jest takie piękne!

poniedziałek, 16 marca 2009

PKSem w świat.

Zieńdobry.
Dzisiejszym tematem który zostanie poruszony na łamach tego przeuroczego ujścia agresji znanego równie dobrze jako blog jest Polska Komunikacja Samochodowa, tudzież Pierdolnięte Klaustrofobiczne Symptomy. Bo jakże to jest, że jeśli chcę pojechać, dajmy na to w Bieszczady, bo faktycznie tam ostatnio byłem, to muszę być gotowy na 9h męczarni w autobusie w którym miejsce na nogi jest tyle co dla inwalidy bez nóg. Jednymi słowy, nie da się wygodnie jechać. Siedzenia są twarde, oparcia też, plecy zaczynają szybko sztywnieć i boleć. Po prostu rewelacja.
Inna sprawa to postoje. Polska jest tak randomowym krajem, że w pewnym etapie podróży byłem pewien że jeżdżę w kółko. Wszystkie mniejsze wsi na południu są robione według tego samego schematu. Szczególnie, jeśli przejeżdża się przez takowe w środku nocy, kiedy jedyne co żywe na ulicy to pijaczki w rowach i dziwki w lasach.
Przykładowa sytuacja - 15 minutowy przystanek Rzeszów - godzina 4:48.
Wysiadam z PKSa, trzęsąc się z zimna, zapalam papierosa i rozglądam się po tym uroczym mieście. Właściwie uroczym dworcu. I co widzę? Jedną dziwkę, 3 pijaków, jednego typa któremu życie sprezentowało wszystko co miało mu do zaoferowania i 2jkę jakiś randomowych ludzi. A potem znowu wsiadam w ten klaustrofobiczny cyrk na kółkach i ruszam dalej w podróż, w której żeby przytulić kobietę swojego życia do siebię, muszę odstawić gimnastykę jakbym zamierzał zabawić się w realny odpowiednik WINrara.
W takiej mojej relacji z PKSami, chyba podziękuję za następny raz. Wolę PKP. A najlepiej własny samochód, ale do tego jeszcze trochę brak.

Porcja muzyczna:

For Love Not Lisa - For Riffters
Grunge'owo - Industrial Rockowe granie z początku lat 90tych.
http://www.megaupload.com/?d=36m4rhi5

God Is An Astronaut - All Is Violent All Is Bright
Świetny, klimatyczny, namiętny post rock.
http://www.rapidshare.com/files/128079036/god_is_an_astronaut_-_all_is_violent__all_is_bright.zip

Bonobo - Solid Steel Presents Bonobo: It Came From The Sea
Świetna elektronika, downtemp/chillout.
http://www.megadownload.pl/pobierz/rs/39505709/bonobo__2005__-_solid_steel_presents_bonobo_-_it_came_from_the_sea.zip

To tyle na dzisiaj, cu folks.

czwartek, 5 lutego 2009

Basen i pierdolnięci zimowi cykliści.

Więc, jak już było mówione. Bedę narzekał na społeczeństwo.
Udałem się dzisiaj na basen. Ogólnie idea przymusowego basenu na który trzeba uczęszczać w ramach zajęć szkolnych, jest chora. Rozumiem, rozwój fizyczny, umiejętność pływania i takie tam bzdury które w życiu się przydają. Jeśli posiadam nieuzasadniony lęk przed wodą, zapachem chloru, potu i przerażają mnie pół nadzy paskudni ludzie którzy NA PEWNO do takowego oddają mocz, to co mam zrobić? W teorii, mogę iść do psychologa, który po wnikliwiej i bezsensownej analizie, stwierdzi, że faktycznie boje się ww. czynników, wystawi mi zaświadczenie o lękach. Hurra, pierwszy dowód na to, że mogę być pierdolnięty w głowę i wykorzystać to ku swojej wygodzie. Potem z takim zaświadczeniem musiałbym udać się do sekretariatu szkolnego. Złożyć je tam i czekać na rozpatrzenie i ew. zgodę. Doskonale, tyle że szansa pozytywnego rozpatrzenia tak bzdurnego zaświadczenia jest znikoma. Ergo - chodzę na basen.

Inna kwestia, to pierdolnięci zimowi cykliści. Jest luty, +3 stopnie, zgniła pogoda, mokro, obrzydliwie. Ledwo żywy, tłukę się na pograniczu ścieżki rowerowej, z dwoma wielkimi torbami. Jedną szkolną, jedną od basenu. Po swojej prawej stronie, naprzeciw mnie porusza się rowerzysta. Nie, w sumie to zapierdala. Po czym zjeżdża bliżej i mija mnie, ja wiem, w odległości 2 cm. Ten fakt nie umknął mojej uwadze, po czym rzuciłem za takowym "pojebało?". Gość przejechał z 10-15 m po czym przystanął i wrzasnął "Co kurwa?!". Może nie rozumiem, może nie znam tajemnego kodu zbliżeń cyklistów albo po prostu celowo wchodzę na ścieżki rowerowe. Ale nie bardzo tak jest. Po co w ogóle, po przejechaniu 15 metrów cokolwiek odkrzykiwać, po co wogóle wdawać się w taką idiotyczną dyskusję? Ja pierdolę. Durni ludzie.

Dawka muzyki:
Nowa płyta Electric Six:
http://www.rapidshare.com/files/149144425/Electric_Six_-_Flashy__2008_.zip

Nowa płyta KMFDM:
http://www.rapidshare.com/files/93294002/KMFDM_-_2008_-_Brimborium_-_By_Miller_-_MusikFactory.rar

Steven Wilson - Insurgentes
http://www.rapidshare.com/files/173765410/Steven_Wilson-Insurgentes-2CD-_Limited_Edition_-2008-MTD.rar

Pa pa.